Komplet w kolorach lasu
Biorąc pod uwagę to, że za oknami mamy właśnie piękną kolorową jesień, to wyjaśniam, że chodziło mi o las iglasty :-) „Mój” …
Biorąc pod uwagę to, że za oknami mamy właśnie piękną kolorową jesień, to wyjaśniam, że chodziło mi o las iglasty :-) „Mój” …
Temat kolejnej lekcji chainmaille zachęcił mnie do poszukiwań, bo miałam ochotę na kolczyki, a podstawowe Not Tao jakoś nie pasowało mi do …
Nad oprawieniem pawiego pióra (i różnych innych piór) zaczęłam myśleć praktycznie zaraz po wisiorze ze skrzydłem motyla… i właśnie sobie uświadomiłam, że …
Zanim przejdę do konkretów, na początek dobrze będzie zająć się tytułem, gdyby ktoś się przypadkiem zastanawiał, o co tu w ogóle chodzi …
Zanim na dobre poznałam chainmaille, traktowałam bransoletki trochę „po macoszemu” i był to mało lubiany (i rzadko robiony) przeze mnie element biżuterii… …
Chociaż ostatnio wyplotłam 3 bransoletki Elfweave za jednym zamachem, to jednak czułam jeszcze mały niedosyt i ten splot jakoś nie dawał mi …
Długo nie mogłam się zdecydować co przygotować na bieżącą lekcję chainmaille, głównie dlatego, żeby już nie dublować splotów, które przerobił Hubert (bo …
Zapowiedziałem się z kolejnymi „koronkowymi” (tudzież „szydełkowymi”) kołami, więc oto są ;-) Te kolczyki są chyba idealnym przykładem na to, że jeden …