Rivoli po raz trzeci
W ciągu ostatnich kilku dni przez bloga przewinęły się takie dzikie tłumy, jak jeszcze nigdy – podejrzewam, że to za sprawą zabawy …
Autorska biżuteria ręcznie robiona w naszej pracowni
W ciągu ostatnich kilku dni przez bloga przewinęły się takie dzikie tłumy, jak jeszcze nigdy – podejrzewam, że to za sprawą zabawy …
Po pierwszych próbach z oplataniem rivoli dość szybko wzięłam się za kolejne. Właściwie było to do przewidzenia (kto próbował, ten wie), bo …
Na początku chcemy wszystkim bardzo gorąco podziękować za życzenia – nie przypuszczaliśmy, że będzie ich aż tyle! Zresztą, nie chodzi tu nawet …
No nie uwierzycie – nadal walczę z igłą i koralikami… :))) (a wszyscy ostrzegali, że to wciąga… chyba mieliście rację) :) Dziękuję …
Dzisiaj będzie coś, czego zapewne nikt nie spodziewał się tu zobaczyć :) (a prawdę mówiąc ja sama nie sądziłam, że kiedyś tego …
Po ponad rocznej przerwie, len w połączeniu z sieczką znowu wraca do łask :-) Jednak przydało się na coś to publiczne obiecywanie …
Lato w pełni, nadeszły w końcu wyczekiwane (przynajmniej przeze mnie) upały, miałam nawet okazję już trochę się wygrzać i opalić odrobinę :-) …
Przy okazji róży z miedzi wspominałem o pewnym nowym projekcie, który sprawiał same problemy. W końcu nadszedł czas na pokazanie go światu …