Kwiatowe kolczyki
Nie lubię resztek. Zwłaszcza tych koralikowych, które zalegają na samym dnie dużej probówki i denerwują ilekroć na nie spojrzę. Z jednej strony …
Nie lubię resztek. Zwłaszcza tych koralikowych, które zalegają na samym dnie dużej probówki i denerwują ilekroć na nie spojrzę. Z jednej strony …
Dzisiaj ogólne „mydło i powidło”, bo nazbierało się kilka rzeczy, a zupełnie nie wiem jak tu je usystematyzować… zatem wszystko naraz, albo …
Pierwszą rocznicę bloga zupełnie przegapiliśmy – to minęło tak szybko, że zorientowaliśmy się… pół roku po czasie :-) Z kolei druga rocznica …
Nieczęsto zdarza mi się robić biżuteryjne komplety. Ten również prawdopodobnie by nie powstał, gdyby nie… zwykły przypadek :) Po zrobieniu naszyjnika z …
Poczyniłam niedawno trzy anielskie „siostry” – wszystkie za jednym zamachem, w tej samej kolorystyce i z podobnymi motywami, dlatego siłą rzeczy są …
Mimo, że za czasów szkolnych nieszczególnie przepadałam za geometrią, to w wersji koralikowej urzekła mnie od razu. Długie godziny spędziłam na podziwianiu …
W ciągu ostatnich kilku dni przez bloga przewinęły się takie dzikie tłumy, jak jeszcze nigdy – podejrzewam, że to za sprawą zabawy …
Po pierwszych próbach z oplataniem rivoli dość szybko wzięłam się za kolejne. Właściwie było to do przewidzenia (kto próbował, ten wie), bo …